Zaburzenia obsesyjno kompulsyjne

Czy zdążyło ci się spotkać osobę, która prezentuje „zabawne” czynności głównego bohatera przedstawione w filmie Marka Koterskiego „Dzień Świra”?. Jeśli tak, to mogłeś zaobserwować gamę zachowań charakterystycznych dla zaburzenia, które zwane jest nerwicą natręctw. W klasyfikacji chorób ICD10 występuje pod nazwą: zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne często nazywane w skrócie OCD (od angielskiego obsessive-compulsive disorder).

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne rozwijają się zazwyczaj w wieku około dwudziestu-dwudziestu kilku lat i początkowo objawiać się mogą, jako nadgorliwość, nadmierna wrażliwość i zabobonność. Jednak z upływem czasu objawy „rozlewają” się na różne obszary, dominując i utrudniając tym samym codzienne życie. Zaburzenie to ma charakter przewlekły z przenikającymi się okresami mniej bądź bardziej nasilonych objawów i towarzyszyć może choremu przez wiele lat.

Dwoma głównymi objawami w OCD jest występowanie myśli natrętnych (obsesji) oraz zachowań rytualnych (kompulsji), które są ze sobą ściśle powiązane.

Pojawiające się natarczywe myśli prowokowane są zazwyczaj przez bodźce zewnętrze. Wdzierają się do świadomości nagle, odciągając chorego od aktualnie wykonywanej czynności. Budzą duży niepokój i lęk, gdyż zazwyczaj w jakiś sposób podważają i zaprzeczają osobistemu postrzeganiu siebie, własnych wartości czy zasad moralnych. W związku z tym obsesje odbierane są, jako nieprzyjemne i nieakceptowalne, a osoba doświadczająca ich stara się je zwalczyć.

Drugim objawem jest występowanie kompulsji, czyli powtarzających się zachowań lub aktów psychicznych (np. liczenie w myślach, modlenie się, powtarzanie jakiegoś zdania w myślach). Zachowania te zazwyczaj mają charakter przymusu i wykonywane są w celu zredukowania niepokoju wywołanego przez myśli natrętne. Dodatkowo, aby obniżyć poziom lęku muszą one zostać wykonane dokładnie i zgodnie z określonym wcześniej schematem. Jeżeli z jakiegoś powodu schemat ten zostanie przerwany to następuje konieczność powtórzenia całego rytuału od początku. W przeciwieństwie do obsesji, kompulsje są w pewnej części akceptowane przez chorych, jednak mimo tego dostrzegają oni ich nadmierność a czasem określają mianem bezsensownych czy irracjonalnych.

Osoby cierpiące na OCD zazwyczaj zgłaszają się po pomoc, gdy zauważają, że czynności i myśli natrętne zaczynają pochłaniać znaczną część ich dnia, uniemożliwiając tym samym funkcjonowanie w życiu. Ze względu na tak późne zgłoszenie się do specjalisty leczenie zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych może być utrudnione i rozkładać się na dwa etapy. W pierwszym z nich, głównym celem jest zmniejszenie ilości objawów za pomocą farmakoterapii. Zazwyczaj do takiego stopnia, który będzie pozwalał na dłuższe skupienie uwagi na innych czynnościach i myślach niż kompulsje czy obsesje. Drugim etapem leczenia OCD jest psychoterapia. Dotychczasowe badania wskazują na efektywność metod ekspozycyjnych oraz technik zapobiegania reakcjom obsesyjno-kompulsyjnym, których głównym celem jest oswajanie sytuacji budzących niepokój i lęk. Równie często stosowana jest terapia poznawczo-behawioralna. Wykorzystuje ona część technik z powyższych metod oraz dodatkowo pracuje nad przeformułowaniem dotychczasowego myślenia na takie, które nie będzie generować tak wysokiego poziomu niepokoju a tym samym objawów.